Świat według bąbli, Odcinek 91
Mikołaj
Czy był u Was dzisiaj Mikołaj?? Taki pan gruby z brodą i wąsami jak dziadek, do tego z duuuży workiem, w którym są PLEZENTY?
mama pomogła nam przygotować pierniczki dla Mikołaja, tak jak Kamyczek. Powiesiła specjalne skarpety, takie duuuże, w ktorych Mikołaj miał zostawić prezenty. Chcieliśmy na niego poczekać, ale jakoś...dobrze się dzisiaj spało...
Rano zupełnie o tych skarpetkach zapomnieliśmy! Dobrze, że mama nam przypomniała. Bo tam były PLEZENTY! Dostaliśmy POCIĄGI! Dokładnie takie, jak zamówiliśmy - żółte, ze światłem. I same jeżdżą! Tylko Mikołaj zapomniał o wagonikach, dobrze, że mieliśmy swoje... i wiecie co - bardzo był pracowity ten Mikołaj, rozstawił nam tory! Tak że rano mogliśmy od razu się pobawić! Pierniczki chyba mu smakowały, zostały same okruszki.
A oprócz pociągów przyniósł też czekoladę! A Wam co przyniósł Mikołaj? Bo dla tatusia też zostawił plezent pod poduszką i my go znaleźliśmy!
Wczoraj zaś byliśmy na spacerze w mieście, pojechaliśmy autobusem z mamą i tatą i tam była wieeeelka choinka. I dzieci śpiewały kolędy!
A nasze zimowe zdjęcia są tutaj.





