Świat według bąbli, Odcinek 80
Dzień Dziecka
Dzisiaj podobno był jakiś bardzo ważny dzień wszystkich dzieci. U nas zaczęło się już wczoraj - tatuś kupił nam PINKI! DUZIE! Są piękne, biało-czerwone z SIONKIEM. A jak WYSIOKO można je rzucać! Bardzo nam się podobają, hasaliśmy po podwórku przez cały wieczór, a mama tylko biegała za nami z aparatem.
|
|
A dzisiaj w nocy odwiedziła nas chyba BABA HANIA! Mama obiecała nam, że jak będziemy grzeczni, to Babcia Hania kupi nam kolejkę. A jak dzisiaj rano wstaliśmy, to w pokoju czekał na nas POCIONK! I to babcia HANIA KUPIJA! POCIONK jest piękny, ma dużo torów, TSI WAGONY i CIUCIĘ. I naprawdę jeździ!
A największą frajdę z tego pociągu to miał chyba tatuś, jak go wczoraj ustawiał...
A to już my - z pociągami. Jak widać - jeszcze troszeczkę zaspani... (Kamilek w beżowej piżamce, a Andrzejek w żółtej)
|
|
|
|
Z okazji tego ważnego dnia ciocia nie poszła z nami na plac zabaw, ale zawiozła nas dzisiaj do Basi, niestety... inne dzieci też na to wpadły i w parku było bardzo głośno i tłoczno, a Basia gdzieś uciekła... I co najgorsze, pełno tam było robaków! A jeden taki LOBAK to nawet zrobił mi AM w NOGĘ! Ale ciocia LOBAK PUPA AUA! (czyli dała robakowi w pupę, za karę). Ale i tak mnie boli i swędzi... I główka też mnie trochę boli... pewnie będę CHOLY...
Kamilek





