List do podwójnego brzuszka
autor: Katarzyna Klimaszewska
Brzuszek jest już strasznie duży,
w środku rosną dwa małe łobuzy,
chłopaki, to pewne, wytchnienia nie dają,
i w dzień i w nocy wciąż rozrabiają.
Radość podwójna i wielka duma,
lecz także i zmartwień ilość podwójna:
Czy na świat przyjdą o czasie swoim ?
Czy będą zdrowe, jak do tej pory ?
Jak sobie radzić z tym wszystkim będziemy?
Czy w morzu pieluch nie utoniemy?
Czy będą podobne? A jak je pomylę?
Nowe pytanie przybywa co chwilę...
Lecz kiedy brzuszek się ruszać zaczyna,
o wszystkich troskach wnet zapominam,
uśmiech sam się na twarzy maluje,
wszystko się jakoś ułoży, tak w głębi serduszka czuje.
Rośnijcie zdrowo, szalejcie do woli,
a jak czas przyjdzie kochani moi,
wszystko zrobimy, by czas ten wspaniały,
usłany był tylko miłymi chwilami!




