"Podwójny Uśmiech"
Menu
Subskrypcja


Wyszukiwarka


System zarządzania treścią dostarczyła firma Hyh - tworzenie i projektowanie stron Katowice.

Ciekawostki

Rozmowa z Aleksandrą Woźniak

W dniu 26 maja jest piękne święto - Dzień Mamy. Z tej okazji wszystkim mamom, zwłaszcza mamom podwójnym, składamy serdeczne życzenia. Specjalnie dla Was też rozmowa z aktorką i jednocześnie bliźniaczą Mamą - Aleksandrą Woźniak.


Julka i Ania
Pani Olu, ma Pani braci-bliźniaków. Starszych czy młodszych?

Mam braci bliźniaków, młodszych o 7 lat. Już od dziecka miałam bardzo rozwinięty instynkt macierzyński, więc byłam zachwycona, gdy urodzili się moi bracia. Najchętniej robiłabym wokół nich wszystko, ale nie dało się, bo miałam tylko 7 lat. Ale potrafiłam ich przewinąć, przebrać. Gdy byli starsi, organizowałam im zabawy, podgrzewałam obiady, nauczyłam czytać i pisać. Byli moim oczkiem w głowie i nadal są, a od 3 lat zaraz po moich córeczkach

Pamięta Pani swoje pierwsze USG? Jaka była Pani reakcja - szok, radość, spodziewała się Pani tego?

Ze względu na braci bliźniaków już jako mała dziewczynka wierzyłam, że zadziała tu genetyka i ja - tak jak moja mama będę błogosławiona podwójna ciążą. Dodam, że bardzo chciałam by to były dziewczynki(!). Że moje marzenie się spełniło, wyszło na jaw przy drugim USG, byłam w siódmym niebie i do dziś w nim jestem, gdy patrzę na moje córeczki.

Co powiedziała Pani swojej mamie po powrocie od lekarza?

Mamo! A jednak będę miała bliźniaki!!!

Pytanie dość częste wśród podwójnych mam - ile przytyła Pani w czasie ciąży?

14kg. 10 kg zeszło po urodzeniu dzieci, 4 w ciągu następnego miesiąca.

Spytam jeszcze o Pani mamę - kiedy dowiedziała się o tym, że będzie mieć bliźnięta?

To było 25 lat temu, wtedy USG nie było tak powszechne ani tak precyzyjne jak dziś. Ale moja mama dosyć prędko dowiedziała się, że pod sercem nosi dwoje dzieci, ponieważ miała większy niż wskazywałby na to staż ciąży, brzuch. Moja mama w ogóle jest dla mnie bohaterką, donosiła ciążę do 40tyg, urodziła siłami natury, a moi bracia ważyli 3400 i 3700!

To chyba dobra sytuacja, gdy można porównać się z mamą, spytać ją o jej doświadczenia, poradzić się

Tak, zawsze mogłam liczyć na rady mamy, chociaż muszę przyznać, że jestem taką trochę Zosią-Samosią i w wielu sprawach miałam swoje zdanie i nie rzadko później przyznawałam mamie rację. ;)

A jakich rad udzielała Pani mama? Jaka była jej reakcja na Pani podwójną ciążę - super, córeczko, dasz radę, to nic takiego, czy raczej - dziecko, jak Ty sobie poradzisz?

Mama bardzo się ze mną cieszyła, ale tez od razu starała się mi uświadomić jak niełatwa jest ciąża bliźniacza i oraz opieka nad maluszkami przez pierwsze dwa lata ich życia.

Czy mimo to poszukiwała Pani jakiś informacji na temat bliźniąt i ich wychowywania?

Tak, bardzo się ucieszyłam, gdy dowiedziałam się o Waszej stronie www.bliźniaki.net, często na nią zaglądałam, oprócz tego z radością kupiłam poradnik Pani autorstwa "Bliźnięta i co dalej". Tym bardziej, że na polskim rynku nie znalazłam żadnego innego poradnika, który dotyczyłby bliźniąt.

Jak trafiła Pani na nasze strony? Wtedy, z tego co pamiętam, była Pani jeszcze w ciąży, a nasza działalność w powijakach.

Dowiedziałam się od znajomych.

Sądzi Pani, że takie działania jak nasze są potrzebne? Dlaczego?

Uważam, że Wasza działalność jest niezbędna. Posiadanie bliźniaków lub wieloraczków jest ogromnym wyzwaniem dla rodziców i nie da się porównać(mimo całego szacunku) do posiadania nawet kilkorga dzieci w różnym wieku. Od samego początku rodzice dostają w kość Bo jak poradzić sobie z budzącymi się równocześnie w nocy noworodkami domagającymi się mleka? Jak zdobyć odpowiedni wózek, których na rynku jest naprawdę niewiele. W przypadku rodzin ubogich - jak ubrać najtaniej dwójkę lub więcej równolatków, gdzie nie ma możliwości "donoszenia" po starszym rodzeństwie. Jak nie zwariować, gdy dzieci naraz stawiają pierwsze kroki, jedno biegnie w prawo, drugie w lewo? ITD. ITD. Możliwość wejścia na Waszą stronę i przeczytania wypowiedzi innych rodziców, którzy borykają się z tymi samymi problemami co my, to coś wspaniałego. Także, trzymajcie tak dalej!

Jak godzi Pani pracę z wychowywaniem dzieci?

Pierwsze półtora roku od urodzenia dzieci siedziałam z nimi w domu. Drugie półtora roku pracowałam na ćwierć etatu, czyli ok 7 dni w miesiącu. Także tak naprawdę nie było czego z czym godzić. Od kwietnia dziewczynki poszły do przedszkola, a ja zamierzam zacząć więcej pracować i mam nadzieje, ze uda mi się to tak zorganizować, że nadal będziemy dużo czasu spędzać razem.

Czy chciałaby Pani, aby dziewczynki poszły w Pani ślady?

Chciałabym, żeby dziewczynki robiły to, co je interesuje. Ale na pewno jestem przeciwna temu by teraz, gdy są takie malutkie, chodziły na castingi lub spędzały wiele godzin na planie.

Na naszym forum ostatnio poruszałyśmy temat rozdzielania bliźniąt w szkole. Psychologowie zalecają takie rozwiązanie, aby zapewnić bliźniętom rozwijanie własnej indywidualności. A jakie jest Pani zdanie na ten temat? Czy pośle Pani dziewczynki do jednej klasy?

Tak. Dziewczynki są bardzo ze sobą związane, nie wyobrażam sobie, żeby je rozdzielać. Anię i Julkę można rozróżnić, więc nauka w jednej klasie na pewno nie zagrozi utracie ich poczucia indywidualności.

Czyli dziewczynki są bliźniaczkami dwujajowymi?

Nie, są jednojajowe(!), na pierwszy rzut oka trudno je rozróżnić, ale już na drugi, tak.

A jakie jest Pani zdanie na temat jednakowego ubierania bliźniąt? Ubiera Pani dziewczynki tak samo? Dlaczego?

Póki moje dzieci są małe, ubieram je identycznie, bo to urocze. Ale jeśli kiedyś będą miały potrzebę podkreślenia ich indywidualności różnym ubiorem, dostosuje się do nich.

Czy czuje się Pani mamą spełnioną?

Bardzo. Moje córeczki to najwspanialszy prezent jaki mogłam dostać od życia.

Nie spytam, jak to jest być mamą bliźniąt, bo wie to doskonale każda z naszych forumowiczek. Ale jak radzi sobie podwójna mama samotna i do tego pracująca ?

To temat na osobną rozmowę

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Copyright © 2003-2019 blizniaki.net.

Użytkownicy portalu nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia właściciela strony.
Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody właściciela strony.